Jak zacząlem inwestować w dołku w CCC to nikt nie dawał im żadnych rekomendacji, ale ja uwierzylem, że założyciel nie da umrzeć swojemu dziecku. Teraz jak już wypłynęli wysoko nagle zaczeli się interesować, tacy to eksperci. Zresztą dawali na początku o wiele za małe kwoty bo CCC ciągle je przebijało z nawiązką... Rekomendacje to naganianie... a może doleci do 200 teraz a może nie... rynek jest wybredny i albo porządne pierd.... albo spadki, bo ma być szybko i dużo pln... Janusze giełdy...