rachuby są, przepraszam, naiwne, bo wycena po zysku ma jakikolwiek sens, jeśłi to stabilna sprzedaż. Tu mówimy o testach, które będą potrzebna jak długo? Pół roku, a może rok? Testy skupiły uwagę inwestorów na niedoszacowaną spółkę, a realna wycena oparta jest na czym innym. I super