Witam,
na początek przytocze słowa wielkiego Cycero: Cuiusvis hominis est errare; nullius nisi insipientis in errore perseverare- Właściwością człowieka jest błądzić, głupiego.
Panowie/ Panie jak można uważac, że taka spółka jak Mit S.A. zacznie gwałtownie spadać? Jest to spółka, która zawsze uzyskuje zyski, a że chwilowo jej kurs waha się między 0,57- 0,61 gr nie oznacza amargedonu. Kurs jest zaniżony, bo ktoś ma w tym cel i jeżeli schodzą pakiety to wiadomo, że taki gracz giełdowy nie kupuje w ciemno i nie ryzykuje tak dużych pieniędzy. Ma swoich doradców i taka spółka jest dobrze prześwietlona. Zrozumiałbym spadek, gdyby cały WIG- PLUS miał ujemne %, ale nawet dzisiaj ma wzrost (0.30%). Sami sobie szkodzicie tymi głupotami, bo ludzie boją się, że stracą oszczędności i co chiwla do kupna jest duża ilość akcji...
Nic, ale to nic nie zapowiada spadku kursu. Przecież nie zapowiada tego nawet ani jeden wykres. Rozmawiałem również ze zjanomym, który cześto występuje w TVN Biznes i zapewniam Was, że nie ma czego się obawiać.
Często ktoś pisze brednie wyssane z palca, żebyście wystawiali akcje, bo ma w tym swój cel- kupno. Sam od paru dni skupuje i nie boję się podjać ryzyka. Nie z MIT-em.
W zeszłym roku nie bałem się podjać ryzyka z TAURONPE, a dzisiaj nie boje się wydać pieniędzy zarobionych na TAURONPE na MIT SA.
Nie jestem ekspertem, ale również nie jestem amatorem.
Każdy podejdzie do tej wypowiedzi jak chce, a najlepiej róbcie to z dystansem. Musiałem wyłacznie napisać, co uważam, bo już nie mogę czytać niektórych bredni. Nie obniżajmy już MIT'a. Pozdrawiam.