Chyba każdy czytał wczorajszy wywiad z prezesem w SI. Tu jest taka tradycja że każdy pozytywny newsflow wykorzystywany jest do sprzedaży maculatury.
Po takim artykule zamiast rosnąć spada. Rynek nie wierzy w żadne słowo zarządu.
Uwierzy jak zobaczy umowę. Do tego czasu może upłynąć jeszcze wiele wody w Wiśle i hossa na GPW może się skończyć.