Trafnie przewidziałem co nastąpiło i co będzie nadal grane. Co więcej, było to dla mnie oczywiste i dziecinnie proste.
Dramat akcjonariuszy trwa. Wodospad dopiero się rozpoczął i dopiero się nasili.
Nie widzę jakiegokolwiek powodu, żeby ktokolwiek normalny na umyśle chciał posiadać tę makulaturę na swoim rachunku maklerskim.