hm, w łagodnym trendzie wzrostowym jesteśmy w sumie już od około listopada 2009, a teraz mamy powtórkę z grudnia 2009;) Próba podatkowego zdołowania wyszła raczej słabo, wyniki powinny być rewelacyjne i na tej plotce moim zdaniem wystrzeli sporo czasu przed wynikami, żeby wywołać lawinę domysłów i zleceń kupna PKC. Inaczej na tym papierze nie da się spekulować, bo jest zbyt stabilny. Patrząc bardziej krótkoterminowo myślę więc, że na początku roku (gdzieś w połowie stycznia) będzie świeca w górę. Myślicie, że taki scenario noworoczny jest prawdopodobny?
W każdym razie jak siądzie w okolice 3zl, to wykopię pieniądze spod ziemi, żeby dokupić przed styczniową świeczką.