Obcy właściciel nigdy nie zadba o markę tak jak krajowy. Japończycy, Koreańczycy, Chińczycy z Tajwanu i kontynentalni nie sprzedają swoich marek tylko budują na nich potęgę gospodarczą, firma która kontroluje cały proces powstawania produktu od pomysłu do półki w sklepie jest podstawą rozwoju kraju, daje szansę na lepiej płatne miejsca pracy i rozwój własnych technologii. Nasi decydenci zbyt późno zrozumieli, że kapitał ma narodowość.
Ideologia w realnym świecie się nie sprawdza, socjalizm czy kapitalizm w czystej postaci nie istnieje, a zniszczenie większości przedsiębiorstw państwowych by budować od nowa na gruzach to czysta głupota i ewidentny przykład naszych kompleksów.