Ale co ?
Wezwanie byłoby skierowane przecież przede wszystkim do głównych akcjonariuszy ? Tak, czy nie ? Chyba nie do tych kilkunastu procent ?
Wątpię, aby główni chcieli się zgodzić na cenę zbliżoną / niewiele wyższą od 40.
Wątpię, aby zadawalała ich cena w okolicach 50.
Bo sprzedaż papiera oznaczałaby koniec OPTeam'a + ich ciepłych posad ( czyli out/ brak zajęcia / brak możliwości realizacji pomysłów / bezrobocie :))
Gdyby akcjonariat był inny widziałbym ewentualnie sens wezwania.
... Ale przy takim akcjonariacie nie widzę najmniejszego sensu w wezwaniu.
Moim zdaniem wiekszość kasy pójdzie w dywidendę ( realizacja zysków wieloletniego projektu ) + reszta jako wkład w nowy pomysł na przyszłość. Podobny do tego jakim był PeP.
Myślę nawet, że chłopcom już chodzi coś nowego po głowie.
Może mają już nawet gotowy kolejny projekt / deal. Podobny do Pep, na kilka lat.
Niczym innym niż myśleniem się przecież nie zajmują i to od lat ... a czasu mieli/ mają na myślenie od zaj ... :)