ktoś mi statystykę burzy... naliczyłem jeszcze dwie.. jest dziesiątapięćdziesiątpięć
przestancie bo moje gałki oczne nie nadążają za pędzącymi zleceniami...:-)))
a drżąca ze szcześliwości ręka nie nadąża z odnotowywaniem kolejnych rekordów:-))))))
jest dobrze:-)