Hossa na światowych rynkach, nawet WIG dał dużo zarobić, a my tak gnijemy na tym poziomie od kilku miesięcy, plus taki ze ten poziom 84-85 jest broniony, ale zaraz znowu ktoś niecierpliwy może się pojawić i polecimy kilka procent w dół. Póki rynek nie dostrzeże WF to będziemy się kisić we własnym sosie z animalsem przerzucającym akcje.