Po części kolega ci wyjanił ze mamy na pokładzie jednego szczura, który lubi się bawić i zbija a kurs. Mówiąc otwarcie to sensu w tym większego nie widze bo żeby spuścic kurs o 50 gr musi wyrzucic sporo papieru których odkupic na niższym poziomie nie ma szans bo obrót jest śladowy poniżej 6 zł ale to tylko jedna strona medalu druga jest taka i w/g mnie 10 razy ważniejsza niż zabawy "małego jasia" że mimo bardzo dobrych wyników pieknych wskaźników na spółce jest totalny brak popytu. Tak jaby rynek nie wierzył w powtarzalność wyników tfona albo na tyle brakuje kasy na rynku że nikt sie tą spółką nie ineteresuje bo są lepsze do gry od bandy do bandy opti, kov, petrol. Różnca jest taka że tam można grać co po chwile pod coś to rope znaleźli za chwile sie okazuje że śladowe ilości tej ropy były to wode znajdą itd. tu wiadomości mało raoprt i długo długo nic. Póki ktoś grubszy się spółką nie zainteresuje albo świeża kasa nie zacznie napływać możemy na tych poziomach długo zimować. Bo jak będzie większy popyt to szczurek polegnie w pierwszym dniu ale żeby tak było to obrót musi byc 1,5 mln a nie jakieś 100 tyś.