Moze gowniarzowi przestac byc wesolo. Sprzedaz 5-ciu czy 10-ciu szt akcji o wartosci porownywalnej z prowizja , ktora trzeba za taka transakcje zaplacic nie jest zabroniona. Jest to prywatna sprawa tego, kto chce w ten sposob sponsorowac biuro maklerskie. Mysle, ze jednak lepszy pozytek z tych pieniedzy bylby, gdyby przekazac je na jakis szlachetny cel, ot chociazby na fundacje TVN "Nie Jestes Sam". Tam naprawde kazda zlotowka jest wazna i moze pomoc chorym, badz niepelnosprawnym. Wracajac do gieldy; jesli ktos mysli, ze takie zlecenia jak dzisiaj np to cos zabawnego, to jest w bledzie. Zleceniem o wartosci 5 pln zanizono kurs akcji spolki o kapitalizacji ok 5 milionow pln, czyli wycena gieldowa spolki zostala obnizona o ok 1 milion zlotych!
Poniewaz, zrobiono to swiadomie, celowo i z pelna premedytacja, wiec nastapila jawna manipulacja kursem spolki notowanej na gieldzie. W zwiazku z powyzszym przesle niezwlocznie pismo do KNF z zawiadomieniem o w/w fakcie i zadaniem wyjasnienia kto i dlaczego manipuluje kursem akcji Eficom, oraz pociagniecie tej osoby (lub osob) do odpowiedzialnosci.
Pozdrowka...Puch.