To musi być robota Krawców.
Pewnie czują, że biznes wymyka się im spod kontroli i zbierają z rynku.
A jak Krawce dozbierają, to i podciągną kurs, aby w księgowości było wyżej.
Lekarstwo na to jest jedno: trzeba sprzątać straszaki, to po południu będą musieli odkupić to, co rynek im pożarł.