Ja? Mnie nic nie wkurza przecież, niezmiennie ociekam optymizmem każdego dnia! Pcham sobie do wora z usmiechem, czekam na wybicie i się naśmiewam z kołtuna jakiegos internetowego melepety bez papiera, ha!
Ty za to jakiś nerwus jesteś, żale swoje wylewasz, co jest z tobą nie tak? Nie idzie zbijanie kursu ostatnie tygodnie? Ha!