Ale ja nie polemizuję z tym, co sądzisz o IGR i wcale nie mówię, że nie masz racji - owszem, dobrze zrobiłeś, że wtedy sprzedałeś - gratulacje, jesteś dobry inwestor, bla bla bla;
za głupotę uznałam jedynie zdanie z Twojej wypowiedzi, że: "na giełdzie poszukuje się realnej wartości", a wiesz przecież, że często nie ma ona nic wspólnego z tym pod co się gra i kupuje akcje...
Tutaj jeszcze dobrze będzie, ale najpierw komuś musi na tym zależec. Na razie wszyscy czekają aż samo się zrobi, a tak raczej rzadko bywa...;)