spokojnie, spółka, która w pojedynkę ma wybudować 1/5 centrum Warszawy nie padnie na ryj z dnia na dzień tylko przez wypłatę dywidendy. Jeśli już - dywidendy mogły służyć obniżeniu wartości spółki, żeby przejąć jak najwięcej udziałów po obniżonych kosztach przed kolejnymi inwestycjami. Miało by to sens - wypłacając D gromadzono środki poza spółką i obniżano jej wartość, pytanie, czy ma to tak naprawdę ekonomiczne uzasadnienie biorąc pod uwagę stratę w postaci wypłaty D innym akcjonariuszom niż "zarządzającym" - przepraszam, nie chce mi się tego liczyć.
Niemniej - taki ruch całkiem rozsądnie tłumaczył by to nagłą (i nie spotykaną wcześniej) ochotę ECHO do wypłacania D.
Jeśli to prawda, to czeka nas nurkowanie na czas pozbywania się akcji przez OFE, czyli obstawiam, że do końca pierwszego kwartału szału to u nas nie będzie, ale potem odpał.