Uważam, że Mini ma rację.
Myślę, że ci, co mają papier powinni trzymać.
Dzisiaj popełniłem błąd i widząc co się dzieje na rynku (jakaś sraczka kompletna) uległem emocjom i zamknąłem z niewielkim zyskiem.
(Obawiałem się małego podwójnego szczytu)
Ale końcówka z Paryża nie pozostawia złudzeń dla misiów - papier pójdzie do góry.
Może uda mi się wrócić, ale bardzo w to wątpię, bo spekulacyjnie kupiłem cersanit i nie mam wolnych środków. (prawie wszystko w innym deweloperze, ale pewniejszym fundamentalnie - BBD)
Pozdrawiam i życzę mega zysków. Mi musi wystarczyć te kilkanaście procent w tym roku (obróciłem parę razy) i sporo więcej w poprzednim... a listonosz lubi czasem dzwonić dwa razy...