"Kapitał spekulacyjny" to szerokie pojęcie. Z jednej strony należą do nich inteligentne spółdzielnie prowadzące mądre zbieranie, a następnie dystrybucję papieru, a z drugiej niedoświadczone leszcze kupujące wszystko, co akurat rośnie.
Mówiąc szczerze: tak, liczę na frajerów, którzy dadzą się powiesić na hakach jak zarzynane świnie. Podbitka może się zacząć od mądrego zbierania przez spółdzielnię, a zakończyć dystrybucją w rączki leszczy łapiących FOMO. Ktoś kupował ostatnio 4mass po 4 złote, pcc exol po 12 złotych, różne grzanki z NC po wzrostach o setki procent, więc dawców kapitału nie brakuje.
To, czy walor zostanie rozegrany i będzie porządna podbitka, zależy od wielu rzeczy - wyników emisji, komunikatu o złożeniu pozwu i jego formie (jeden lub kilka pozwów), terminu złożenia pozwu, pokrycia informacji o sporze w mediach, techniki i chęci spekulantów do gry. Generalnie im szybciej nastąpią rozstrzygnięcia, tym lepiej, bo co sesję jakiś dawca kapitału zostaje powieszony na haku na kolejnej grzance i przestaje być potencjalnym dawcą na PDZ. Może być oczywiście tak, że porządnej podbitki nie będzie.