Skoro zakładasz, że ktoś będzie wywalał, to może sam bierzesz pod uwagę taką ewentualność? Lepiej zapytać, niż żałować że się nie zapytało. Jak wyobrażasz sobie profil psychologiczny kogoś, kto wywali w cenie poniżej ceny emisyjnej dla inwestora? IQ szympansa czy nóż na gardle i brak kasy na miskę ryżu i opał, a w lesie cały chrust już wyzbierany?