Czyli najpierw kupuje papier choć nie wiwm co spółka robi a potem się sopiero okaże co mam w ręce. Ok to jest gorzej niż w kasynie, tam przynajmniej wiem na jakiej grze tracę pieniądze. Tak się nie inwestuje, nawet spekulacją tego nie można nazwać. Pozdrawiam i powodzenia