Nie jest ich dużo, tylko jadą na wielu nickach tworząc wrażenie liczebności użytkowników. Myślisz że jak ktoś nie ma akcji, to włazi sobie na forum, żeby pisać bzdurki na temat mu nieznany?
Wyjaśniam obrazowo.
To tak, jakby człowiek, który Ferrari widział tylko, co najwyżej i jedynie w katalogu albo miał szczęście zobaczyć je na ulicy, a przesiadywał na forach tej marki dzień w dzień 24 godz. na dobę, łącznie ze świętami i weekendami i pisał, jaka ta marka jest niedobra a samochody brzydkie i wadliwe i nie warte swojej ceny, a tak wogóle to powinny kosztować, co najwyżej 22 ,70.
Analogicznie, to wygląda na tym forum XTB.