Widać na kilometr, że działa u ciebie mechanizm wyparcia. Piszesz, że "poniżej 1 zł nie spadnie" co oznacza strach przed dalszymi stratami. Widać jak na dłoni również życzeniowe myślenie - piszesz/marzysz o powrocie do 2 zł (tylko nie pisz proszę, żebym przeczytał to co dokładnie napisałeś bo wiem co dokładnie napisałeś). Natomiast widać też brak myślenia. Otóż kurs właśnie spadł z 2 zeta o 50% i to jest fakt. Drugi fakt to taki, że wyniki się sypnęły i nie widać żadnego światełka w tunelu. Zresztą to właśnie fatalne wyniki były przyczyną tak mocnej przeceny. Zdajesz się tego jednak zupełnie nie zauważać. A już kompletnie nie jesteś w stanie uczciwie, przed samym sobą, przyznać, że nie widać zupełnie, zupełnie nic co miałoby spowodować odwrócenie trendu. Pozdrawiam.