Każdy ma swoją strategię spekulacji/inwestycji i to jego sprawa.
Ja np lubię kupować takie spółki "szroty" z niskim ff i niepewna przyszłością. Ryzyko adekwatne do potencjalnego zysku.
Pamiętasz może taka spółkę jak Ciasteczka z Krakowa? Z 70 gr na ponad 20 PLN gdzie niestety nie wytrzymałem ciśnienia na cały swing, ale też dobrze wspominam $$$ :-)
Obecnie mam jeszcze SPACEFOX gdzie mcap to niewiele ponad 2, 3mln i niecałe 400k akcji ff.
Tak że nasze pieniądze, nasze ryzyko i ani na Asmodev ani na tej drugiej, co by ktoś nie pisał to po prostu czekam na swój z góry określony moment.
Pozdrawiam