Powiedziałbym że to życzeniowe myślenie z tym Bankrut.
No chyba że moralny. Ale nie sądzę że o to chodzi.
Bo oszustowi od lat swoją gładką gadką pełną farmazonów udaje/udawało się naciągać naiwnych. Na abonamenty i szkolenia. A szczytem naciągactwa było zgarnięcie ładnych kilku milinów ze sprzedaży bezwartościowych akcji w IPO. Wystarczy elementarna arytmetyka i już wiadomo że te trochę ponad pół roku temu zgarnął 6-8 mln zł. To chyba jeszcze póki co nie bankrutuje. Niestety!