Problem w tym, że żadne straty nie przyszły i nic nie wskazuje żeby w najbliższym kwartale/półroczu (dalej trudno sięgać) miały przyjść - jest dokładnie odwrotnie, a kurs poleciał jakby spółka miała co najmniej ogłosić upadłość. Wątpię żeby SP sprzedał po takiej cenie jak obecnie. Powiedz mi który sketor na GPW jest przewidywalny, bo ja takiego nie widzę. Problemem jest sytuacja makro w Europie, dopóki się nie poprawi dopóty chemia bedzie szorowac po dnie.