Jakie fakty?
Za to właśnie lubię Bruce'a bo się nie nakręca gdy kupi akcje, tylko patrzy spokojnie na rozwój sytuacji.
Podziwiam jego spokój, bo ja działam bardziej nerwowo.
I przy okazji się uczę, no bo od kogo mam się uczyć może od Poloneza, który jest g jak but, a nadyma się jak profesor sorbony....
Brakuje zdecydowania- na rosnącym rynku energetyki na czerwono.