Myślę, że tych akcji jest po prostu za mało, żeby ktoś poważny się za to brał. Jest wiele innych firm w których płynność jest lepsza a sprytny inżynier ... inwestor ;-) może sporo zarobić.
Zastanawiałem się nad tym, żeby zebrać ze 35-40% tego co jest w obrocie. Tylko co z tego - co zrobię jak będę chciał to sprzedać? 50-60 k nie ma problemu jak kurs wzrośnie ale 350-400 k to już ciężko by było.
Pozdr, WK