Ryzyko na giełdzie było jest i będzie . Pod tym względem nic się nie zmieniło . Po fakcie oglądając notowania giełdowe historyczne TFO sprzed 2 lat można było powiedzieć trzeba było ładować akcje pod korek tyle , że nikt się nie spodziewał 2 lata temu , że produkty spółki będą miały takie wzięcie . Spółka swoimi towarami trafiła w gusta konsumentów ot co . 2 lata temu akcje TFO były drogie przy zysku jaki wtedy prezentowała spółka . Dziś pomimo że już dużo urosła to w relacji to zysku jest notowana nisko . Spółka pomimo , że sprzedaż ma wysoką nie usiadła na laurach i szuka nowych rynków zbytu np. w Ameryce . To jest sygnał dla rynku , że spółka chce się dalej rozwijać . Czy to jest wszystko już w cenach czas pokarze . RYZYKO ZAWSZE ISTNIEJE . Wczoraj czytając informację że spółka będzie się wystawiać w Ameryce rozmarzyłem się i zadałem sobie pytanie : Co by było gdyby spółce udało się przebić na tamtejszy rynek ? :) . Ja trzymam . Oczywiście to wszystko co napisałem wyżej to tylko moje zdanie i proszę się nie sugerować tym wpisem podejmując decyzje inwestycyjne . .