OK, rozumiem, ale nadal chyba nie wszystko :)
Mówię tutaj tylko o tych 527k akcji.
Skoro zostają teraz dopuszczone do obrotu (527k szt) to o ile nie są akcjami imiennymi / zastrzeżonymi (a chyba nie są?), nie stanowią przekroczenia progu 5% oraz nie są akcjami insiderów (tutaj odpada 1/8 należąca do jednego z synów, który jak napisałeś jest członkiem zarządu) to nie powinny z automatu wpaść do puli FF? Naturalnie, że możliwość ich sprzedaży nie oznacza, że sprzedane zostaną, ale czym różnią się akcje wdowy / 2ch synów po prof. od "moich"? Imienne nie są, bo jedynie seria A jest imienna.