Dnia 2021-02-10 o godz. 19:01 ~Alan napisał(a):
> A Ty @rozgoryczony jak wysoko wisisz na haku? Może trzeba poczekać na wezwanie? Przecież nikt nie odda po 28 zł. Te ruchy zbijające kurs to nie robią sprzedający tylko zainteresowani. Gdybym miał full kasy to bym wszystko poniżej 28 skupił i wtedy sprawa by się im rypła. Ja swoich akcji, mimo, że po 12,8 kupiłem, nie sprzedam. Spokojnie czekam na wezwanie.
Alan - po pierwsze nie jest to odpowiedź na moje konkretne pytania przedstawione w poście inicjującym wątek.
Po drugie - nie wiem na ile można Ci ufać - piszesz, że masz w Ropkach ułamek tego co na innych inwestycjach (np JSW). To zamknij niektóre pozycje, zgarnij kasę i wracaj na Ropczyce. Dziś poniżej 28 byś nie kupił, to tak apropo... Spokojnie czekasz na wezwanie - ale na poprzednie wezwania, być może korzystniejsze cenowo nie odpowiedziałeś.
Jak bardzo wiszę na haku? No cóż, bywało gorzej. Natomiast chodzi o to, co wyprawiają Siwce i reszta towarzystwa. Dzisiaj przesłali do KNF pismo, w którym oznajmiają swoje prawo do głosów z akcji własnych spółki, w której są podmiotem dominującym.
I oczywiście KNF łyknie ten fakt bez sprawdzania prawdziwości treści pisma - liczy się przecież, że nie zataili przekroczenia progu. Jutro może jakiś Jan Kowalski i Marian Malinowski napiszą do KNF i do Spółki, że każdy z nich w rezultacie ostatnich transakcji na GPW przekroczył 5% próg akcji i przyjmiemy, że tak jest naprawdę (patrz historia chińskiego inwestora w Bumechu). Jeśli KNF nie zareaguje - znaczy wszystko jest w porządku i jest szczerą prawdą.