Pewnie osób myślących podobnie, że zarobili kokosy bo nagle cena jest 9 razy większa niż oni płacili jest o wiele więcej i to tłumaczy tę irracjonalną sprzedaż akcji. Przychodzi taki do biura maklerskiego i mówi - chce sprzedać akcje Tauronu a makler na to - a ile? A delikwent odpowiada - wszystkie. I biuro maklerskie ma swoją prowizję, a sprzedający się dziwi, że na koncie ma mało pieniędzy.