W Sygnity rozdaje teraz karty Pan Zdunek - położył spore swoje prywatne pieniądze - i to na pewno jego decyzja - ten Pan od finansów przed niczym nie musiał uciekać - zresztą był już za poprzednich rządów w spółce i wiadomo ze sie kiedyś za bardzo nie popisał- wiec na pewno Pan Zdunek chciał aby dokończył umowe restrukturyzacyjną i teraz jemu podziekował.