Każdy pewnie czeka na impuls, ale z samej Agromy, albo na akcje spekuły. Tak to jest umieralnia i opadanie pod własnym cięzarem. Nie trzeba nikogo, kto ma choć średnie pojęcie przekonywać, ze jest mega tanio i w razie wybicia do wyjęcia są setki procent, ale brakuje odwagi, wiedzy, co w samej spółce...choć dalej działają i to też daje do myślenia, jako pozytyw. GUPI sam juz jestem :)