Gdyby sprawa była wyjaśniona, liczba poszkodowanych by nie rosła. Tymczasem co miesiąc przybywa ok. 1% nowych klientów, a obrót spada. Przetrzymywanie pieniędzy miesiącami pod pretekstem "wymiany waluty" nie jest żadną normalną praktyką kantorową, to jest niedopuszczalne. Klient oddaje środki na konkretną usługę, a nie na bezterminowe finansowanie czyjegoś biznesu.