wrzucił do kosza, a jak zapyta dziennikarz to im powiedzą że zajmują się tym w luksemburgu a oni czekają co ktoś za nich zdecyduje.
jakby od poczatku był jasny przekaż że ta emisja jest tak rażąco naruszająca interesy że knf jej nie uznaje to by inaczej postępował wiedząc że to tu nie przejdzie i to on by musiał iśc do sądu a nie akcjonariusze.