Nie można napisać co się chce bo jest audytor który się pod tymi wyliczeniami podpisuje.
Nie wiem po co to notoryczne negowanie z Pańskiej strony obiektywnych i merytorycznych wniosków forumowiczów?
Ma Pan w tym jakiś interes czy to tylko typowa zawiść charakterystyczna dla pewnej grupy osobników.
Tak na prawdę nie ma czego zazdrościć posiadaczom akcji i obligacji...