Czyli nie wiesz.
To będzie wyglądało tak:
1. Najpierw główny akcjonariusz odsprzeda część swoich akcji w ABB. Cena zostanie ustalona w tym ABB.
2. Potem będzie emisja NOWYCH akcji, które kupi WYŁĄCZNIE ów, co odsprzedawał w ABB. Obejmie je w tej samej cenie, co sprzedawał.
Tak się często robi, np. ostatnio GNS i ICE, bo pozwala to oszczędzić czas — nie trzeba czekać z ABB na emisję. Natomiast główny akcjonariusz ostatecznie wychodzi na zero — sprzedaje X akcji za Y zł i potem obejmuje X akcji z nowej emisji też za Y zł.