Oj,nie ma nikogo kto przy 20+ mowil ze najwiekszym ryzykiem spolki jest ksiazek-moglby teraz napisac 'a nie mowilem' hahaha (sarkazm). Osobiscie zgadzam sie ze moze byc kilkadziesiat minut paniki ale uwazam ze dla kursu to nic tragicznego - nawet jesli ktos sie pojawi komu uda sie maly dyskont wytargowac (zakladam ze abb robione jest po wstepnych dyskusjach z fundami) to nie ma to znaczenia z punktu widzenia spolki.