Moim zdaniem na świecie korekta niemal pewna. W USA i w Anglii indeksy są już bliżej absurdalnych poziomów ze szczytu hossy niż poziomu dna, jakie mieliśmy przed rokiem, a przecież kryzys wciąż jeszcze trwa i do kolejnej hossy raczej daleko. Są też takie giełdy (np. Chińska, która pierwsza zaczęła w ubiegłym roku rosnąć), w których spadki trwają od jakiegoś czasu. Jak na zachodzie korekta ruszy pełną parą to i u nas nie będzie co marzyć o wzrostach. Stąd sądzę, że obecnie raczej czas na pozbywanie się papierów.
AB mi się podoba już od dłuższego czasu i fundamentalnie wszystko jest ok, ale nie podoba mi się wykres. Za dużo już jak dla mnie zdrożało, dlatego sprzedałem akcje po 14 z hakiem i jak do tej pory czekam aż będzie taniej albo zdrożeją inne spółki, które kupiłem w miejsce AB. Pewnie bym AB trzymał i nie zważał na wykres bo ogólnie gram długoterminowo, ale moim zdaniem zbyt wiele obecnie ciekawych i sporo tańszych, choć AB też tanie, spółek na parkiecie.