Witam,
Jako wieloletni akcjonariusz spolki, ktora prawie doprowadzila mnie do grobu, kiedy kurs zlecial do 3zl, wierzylem w ta spolke i usrednialem cene.
Powoli zaczynam zarabiac i sie zastanawiam, kiedy warto bedzie sprzedac walor.
Narazie trzymam wierzac ze kurs skoczy do 20zl
A jezeli sie to wydarzy to pytanie, co dalej?
Czy sa szanse na dalsze wzrosty?
Czy naprawde ta spolka jest warta takich pieniedzy?
Pytan przybywa a narazie pozostaje sie cieszyc z tego co mamy
Pozdrawiam wszystkich wytrwalych akcjonariuszy :)