Oznacza to jedynie tyle, że poprzednia umowa nie doszła do skutku. Czyli, że osoba, która miała wpłacić pieniądze do końca września nie zrobiła tego lub w ogóle takiej osoby nie było. Na razie prezes zawarł sam ze sobą umowę na to że kupi akcji i zapłaci za 2 miechy. Pewnie liczy, że ludzie się rzucą na kupowanie, a on sprzeda na górce i z tych pieniędzy odkupi akcje po 1.50 Hahaha. Ten to ma koncepty z bajek o żelaznym wilku