Latami, to ten giełdowy badziew już się kisi. Właściwie tu był jedynie ciągły spadek kursu i nic więcej. Szkoda miejsca na giełdzie dla takich gniotów.
Może to marne pocieszenie, ale takich ludzi jak ty jest albo była tutaj cała masa z prostej przyczyny - takiej, że tu się tylko traciło co pokazuje wieloletni wykres kursu tego czegoś. Było kilka odbić przypominających pierdnięcie kota na pustyni. Te odbicia były po jakichś kolejnych bajeczkach z firmy jak na przykład słynna bajda o skupie, którą co jakiś czas powtarzali, a jaki był ten skup, to każdy mógł zobaczyć. Nawet za grosze tego nie skupowali, bo po pierwsze niby za co mieli skupić, a po drugie niby po co skupować śmieciowy, giełdowy papier ?
Teraz jakąś dywidendę podobno na MNI planują w akcjach Larka. Nie wiem czy to prawda, bo szkoda mi czasu na czytanie o tych firemkach, ale, jeżeli tak, to bez kitu wolałbym dostać w ramach dywidendy kilka rolek papieru toaletowego, niż akcyjki Larka. Papier przynajmniej by się przydał, a te akcyjki, to śmiech na sali.