Macie góra miesiąc czasu na kupowanie do 3 zeta. Dwa tygodnie temu napisałem, że macie dwa tygodnie na kupowanie do 2,5 i teraz to się właśnie skończyło a definitywnie skończy się do końca tego tygodnia. Nie po to ktoś podjechał do 2,70, żeby jutro/pojutrze nie zebrać wszystkiego do 3 zeta. Jakby chciał od razu to by go zwiesili i nic by nie wziął a i tak jaka taka podaż jest koło 3 zeta. Tam będzie wymiana i odbiór od zniecierpliwionych co to będą myśleli, że wreszcie udało im się wyskoczyć. I tak jak naród nie wierzył, że zjedzie na 2 zeta tak i teraz nie uwierzy. W sumie może to i lepiej bo kupi wyżej to jakieś obroty będą. Tyle w temacie, więcej się nie będę produkował.