Po mojemu i po każdemu to najmniej na inwestora nadaje się ten co nie inwestuje a jedynie opowiada suchary techniczne i metalowe od miesięcy w nadziei że zleceniodawca mu zapłaci za te lamentowanie... Weź tabletki i się połóż, bo tu poważne sprawy są załatwiane w GRENEVIA między ludźmi z poważnymi kapitałami i nie o pajacykach za resztki z komunii mowa... Pa pa... Pozdrawiam każdego, co już są znudzeni tymi ciągłymi powtórkami nieudaczników co to niby są we wszystkim ale dziwnym trafem najbardziej ich GRENEVIA ciągle interesuje żeby taniej ją kupić, gdy już taniej nie mogą tego zrobić :)