Masz pomylenie totalne anal-i-tyku... Ani razu nie opowiadałem czy mam czy nie mam czy sprzedaję czy kupuję akcje GRENEVIA... Ewidentnie cierpisz z powodu kompleksów na punkcie ponoszonych realnie strat, że musisz opowiadać co to rzekomo robisz i wyskrobywać te pozorne procenty rzekomo każdego dnia stukane... Nie jesteś zapewne świadomy nawet tego których dolegliwości mentalnych są to symptomy ale to bez znaczenia, bo nie będzie żałować tego typu trolla ktokolwiek, natomiast powszechnie wszyscy czytający mają dość rozumu, żeby widzieć te dziecinne opowiastki o ciągłych rzekomych zyskach trafianych w punkt, żeby zdawali sobie sprawę z prostego faktu... Nie miałeś i nie masz cokolwiek wspólnego z inwestowaniem i nawet z tym spekuskoczkowaniem śmiesznym o którym ciągle opowiadasz, bo gdybyś miał, to byś po pierwsze inaczej, a po drugie o zupełnie czym innym plumkał, ale skąd masz wiedzieć, skoro jaśniePan tu przysłał nieudacznika żeby jęczał na GRENEVIA w nadziei że ktokolwiek się wystraszy tego smutnego pitolenia... Powiedz zleceniodawcy że jest mniej mooondry od anal-i-tyka jeśli uznał go za skutecznego trolla kiedykolwiek... Pozdrawiam turlających się ze śmiechu gdy kolejny odcinej jęków z tego pitolandu anal-i-tyka dostajemy :)