Spójrz ma rejestr posiadanych akcji członków zarządu.Oprócz prezesa, który już sfinansował swoje udziały w pensjach, nikt nie wierzy w to co mówi na konferencjach dla akcjonariuszy?
Oni poświęcają swoje życia tworząc przełomowe w skali świata rzeczy, na których firma zarobi miliardy i robią to po to żeby nie odebrać tego poświęcenia w formie dywidendy?
To jest sytuacja bez precedensu w skali świata żeby w obecnych czasach świadomie pozbyć się szansy na skok w inny poziom niezależności finansowej i możliwości sprawczych.
Czy tylko pan Sołowow ma takie perspektywy z tej grupy, którą sponsoruje?