Widać, że jesteś od dawna na tym walorze, bo doskonale oddałeś jego sytuację. Masz duży dystans do tej spółeczki, bo lata spędzone z jej akcjami sporo Cię nauczyło. Śmieszą mnie nowicjusze, ktòrym się wydaje, że zrobią dobry interes na Cormayu. Za nic mają historię, albo jej nie znają, topią swoje pieniądze, marząc o wielkich wzrostach. A wyniki finansowe też nie mają dla nich żadnego znaczenia. Oni mają przeczucie i dlatego będą uśredniać, usredniać i uśredniać.