Ty piszesz o nazwach instytucji ktore maja robic tylko wrazenie, a ja o przypadkach zastosowan. Jesli kupil to dep obrony USA rownie dobrze moze to oznaczac ze kupili "całą" jedną licencje tak zeby byla ale nikt nawet na tym nie przysiadł i produkt DW nie dal zadnej wartosci. Marne przychody przeciez potwierdzaja ze produktu klienci nie uzywają. Dales sie zlapac na marketing, wielkie nazwy i PR. Czasy chmury i AI, firmy stawaly sie gigantami w rok, a smieszne DW wciaz na peronie bredzi o zyskownosci za 20 lat. Zyskownosci, nie o byciu gigantem! Za 20 lat powiedzieliby ci "sry nie udalo sie , ale terqz to w sumie my na emeryture idziemy". Ale nie powiedza, bo cyrk sie konczy i wywiadami nie zaczaruja tego ze produkt jest słaby, zawsze był, ale teraz dodtkowo jest zestarzały.