Chodzi o podejście do klienta. Skoro piszą mi, że mnie poinformują, po czym mnie nie informują, to mam kolejny powód (na liście wydłużającej się z każdym kwartałem), żeby mieć o firmie złe zdanie. Rzeczywiście dom maklerski banku pobiera ode mnie prowizje, ale też lepiej mnie traktuje, nie narzekam na działanie jego systemu, a do tego udało mi się więcej zarobić na jego akcjach niż na akcjach XTB.