dzieje się to, że ktoś kupuje po coraz wyższych cenach. A kupowanie na tym papierze, gdzie obroty są jak w warzywniaku a zleceń po prawej co kot napłakał, powoduje mocny wzrost. Wystarczy, że temu komuś się - z jakiegoś powodu np. jakieś nowe głupoty Trumpa - nagle się odechce i zacznie tym sypać, to będzie pika w dół szybsza, niż ten ostatni wystrzał. Należy mieć nadzieję, że ten, co teraz kupuje, wie, po co to robi. Bo to - przy braku cotygodniowych humorów poje....ego Trumpa lub zawirowań w Polsce - będzie oznaczało dalsze wzrosty. Czego wszystkim życzę.